Division

Właśnie siedzę i modlę się nad ogromną walizką, aby wszystko ładnie się zmieściło. Nie mówię już o wadze, bo zapewne będzie ważyć więcej ode mnie. Ale teraz od początku. W piątek z rana wsiadam do pociągu z przyjaciółką i jedziemy do Ustki. Po co? Do pracy do hotelu Jantar trzygwiazdkowego. To nie jest taka zwykła sprawa biorąc pod uwagę, że to będą aż 4 miesiące. Zapewne wrócę do domu gdzieś ze dwa razy. W czerwcu po wyniki maturalne i na egzamin zawodowy. Jest to inicjatywa o której już dużo wcześniej myślałyśmy, aż w końcu się wszystko udało. Zapewne tęsknota znów będzie nieziemska, ale oprócz pracy będę tam mogła trochę odpocząć, poopalać się w wolnych chwilach, pozwiedzać, porobić zdjęcia, spędzić dobrze czas. Jeżeli się uda, to pewnie też zrobimy jakieś zdjęcia na kolejne posty. To się okaże! Życzcie mi abym w piątek nie zaspała na pociąg, abyśmy trafiły na dobry autobus w Słupsku i by cała reszta też poszła dobrze. Do kolejnego czwartku!

spodnie/bluza – C&A buty – Allegro kurtka/torebka – Sinsay bransoletki – nn