Extinguished colors

A więc postanowiłam sobie, że nowy post będzie pojawiał się co czwartek. Taki mały rytuał, aby posty nie pojawiały się nieregularnie, za późno lub za szybko. Raz w tygodniu powinno być w sam raz. Ubrania które mam na sobie są już ze mną bardzo długo, a nigdy mi się jeszcze nie znudziły i specjalnie nie zniszczyły. Matura już za parę dni, a ja zaczynam się powoli stresować. Póki co regeneruję się, odprężam i wyjeżdżam na majówkę do chłopaka.
+ Dziękuję za obserwacje które wzrastają z dnia na dzień, miło mi.


sweter –  New Yorker spodnie – nn szal – Moodo buty – Allegro pierścionki – Centro