Stones

Zdjęcia pochodzą jeszcze z poprzedniego roku, kiedy byłam w Grecji. Tęskni mi się bardzo za tą opalenizną, ale nie mam co rozpaczać bo za parę dni wyjeżdżam do.. Chorwacji! Tym razem nie w ramach jakiejś pracy czy ze szkoły (którą i tak już skończyłam) tylko prywatnie. Wybieram się z moim chłopakiem i jego rodzicami na 8-9 dni. Nie było to pewne ale we wtorek byłam w Olsztynie na zakupach i załatwiliśmy od razu ubezpieczenia, więc możemy mieć już pewność, że jedziemy. Dokładnie: jedziemy, nie lecimy. Dołuje mnie jedynie to, że spędzimy paręnaście godzin w samochodzie w tym skwarze, jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Samolotem też jest dużo załatwiania i te wszystkie odprawy, czekanie, też już człowiekowi się nie chce. Gdzie się zatrzymamy? To jest właśnie ta zagadka której my też nie możemy jeszcze rozwiązać. Wszystko okaże się na miejscu. Biorę aparat więc zdecydowanie będzie dużo zdjęć, ja już nie mogę się doczekać!!

top – H&M szorty – sh buty – CzasNaButy góra od stroju – New Yorker okulary/kolczyki – nn