Croatia part I

Długo czekałam na te wakacje! Już w pracy myślałam jak to wejdę do wody i z niej nie wyjdę, no ewentualnie na chwilę by popstrykać trochę zdjęć. W końcu nadszedł ten dzień i wsiedliśmy w samochód, a raczej ledwo co się wepchnęliśmy i ruszyliśmy. Było bardzo gorąco, jednak dzięki klimatyzacji tak się tego nie odczuwało, na szczęście. Korki, wypadki, te wszystkie postoje trochę przedłużyły nam drogę, a jechaliśmy: 25 godzin! Możecie więc domyślać się, że łatwo nie było ale też satysfakcja jaką się miało po wyjściu z samochodu była ogromna. Jak pisałam wcześniej wybieraliśmy się do miejscowości: Makarska. W drodze zdecydowaliśmy, że nie ma sensu bo musielibyśmy pokonać jeszcze z 7 godzin więcej drogi. Zatrzymaliśmy się w miejscowości Senj i z początku wydawała się dość pusta, ale wszystko zaczęło się dopiero później. Jako, że jechaliśmy w ciemno musieliśmy poszukać sobie noclegu na te 8-9 dni. Z początku było trudno, nie dlatego że ich nie było ale dlatego, że albo były złe warunki, albo za wysoka cena, albo brak kuchni i tak to wszystko wyglądało. Pod wieczór w końcu udało nam się wynegocjować dobrą cenę ze starszym Panem i mogliśmy rozpocząć pakowanie. Nowy dzień, nowe przygody, cudowna pogoda, zapraszam do oglądania!

 

 czerwony strój – House czarny strój/spodenki – Sinsay okulary – nn