Forever kid

Na początek chcę przeprosić za tak dużą ilość zdjęć, ale nie jestem pewna czy muszę przepraszać, bo sama osobiście lubię kiedy blogerki wstawiają dużo fajnych zdjęć. Zdjęcia wyszły dość spontanicznie, więc też nie było udziwnień. Koszulka jest póki co moją ulubioną, jak widzicie oversize i ma świetny napis który mnie urzekł, a wierzcie mi że inne napisy mnie już bardzo nudzą. Rękawy podwinęłam ponieważ były trochę za długie a tak się lepiej prezentuje. Szorty to dawne dżinsy, które obcięłam, podwinęłam i dałam trochę ćwieków z tyłu, leżały w szafie od paru lat więc jestem strasznie zadowolona, że tyłek mi nie rośnie 🙂 Co więcej? Buty pojawią się jeszcze milion razy na blogu, są bardzo wygodne i nie wyobrażam sobie mieć teraz innych. Bransoletki też noszę do znudzenia, mam jeszcze inne wzory które też się tu pojawią z czasem.
Dzięki wielkie, że tu wchodzicie (widząc statystyki jestem w szoku) i że komentujecie, a przede wszystkim dziękuję, że mnie obserwujecie, całusy!

buty – New Balance koszulka – FakeStuff szorty – DIY bransoletki – DM