Sunset

Znów piszę z miejsca w którym byłam rok temu. Wciąż siedzę sobie w Chorwacji i jest mi tutaj naprawdę dobrze. Zwiedzanie, pływanie, opalanie się, pyszne jedzenie, nic nie robienie.. czy można chcieć czegoś więcej? Może przydałyby się sieciówki i to wszystko. Wyjeżdżamy w niedzielę popołudniu więc w poniedziałek po południu powinnam być w domu. Mama dzwoniła, że czekają na mnie paczki i to całkiem ładna sumka już ich jest. Wszystko co dobre się szybko kończy, niestety. Najważniejsze, że łapię wspomnienia, przeżycia, nowe smaki, nowe miejsca i przede wszystkim najlepsze wakacje. Mam też dużo zdjęć, więc będzie co wstawiać. Do następnego!  HEJ!
PS. Na komentarze z poprzednich postów odpowiem jak już będę w domu, póki co zapraszam Was na mojego instagrama, tam będziecie na bieżąco oraz na fanpage.

sukienka/płaskie sandały – nn sandały na słupku – CzasNaButy kolczyki – Tally Weijl