Sunny balcony

To jest ostatni dzwonek by pokazać letnie zdjęcia, więc dlatego wstawiam je teraz. Jeszcze greckie, ale podobają mi się więc możecie i wy nacieszyć oczy pogodą i tym miejscem.
Wiecie co? Mam dzisiaj cudowny dzień, skaczę, biegam a wszystko to dzięki temu, że.. zdałam egzamin zawodowy! Nie wierzyłam w to, że uda mi się go zaliczyć, bo przecież to aż 75% z praktycznego i 80% z pisemnego. Poszłam odebrać te wyniki, mimo że na nic się nie nastawiałam a tu: BAM! Wciąż ciężko mi uwierzyć, zwłaszcza że z początku miałam nawet na niego nie iść, bo po co skoro nie byłam aż tak super przygotowana. Jestem prze szczęśliwa, a jakby tego było mało zaszłam do second-handu i znalazłam super perełki i to za parę złotych, zdjęcia na dole. Aaaa!
PS. JEDNAK PONIEDZIAŁKI NIE SĄ TAKIE ZŁE!

top – h&m szorty/bransoletka – nn sandałki – czasnabuty góra od stroju – new yorker

_________________________________________________

To tak naprawdę chyba jest marynarka w jakimś super dużym rozmiarze, ale ja właśnie zrobię sobie z tego płaszczyk. Nie jest za gruby, ale na pewno utrzymuje ciepło. Taki oversize bomber jacket.

Zwykła koszulka, w bardzo ładnym różowym kolorze. Nigdy jeszcze nie trafiłam na tak idealną, jak nową koszulkę w lumpeksie a tu proszę, jeszcze w moim rozmiarze i z h&m. Materiał jest bardzo przyjemny.
Biały sweterek zapinany na guziczki. Również oversize w moim przypadku bo to jakiś duży rozmiar. Stan idealny, znów. Rękawy nie są za to długie, więc aby było idealnie, trochę je podwinęłam.