Grille everywhere

Wracam do żywych! Ale żeby nie zapeszać powiem, że to jest bardzo, bardzo powolne i dalej tak samo bolesne. Już nie chodzi nawet o to, że wszystko zwaliło mi się na głowę na raz: mieszkanie, opłaty, praca, Internet, sprawy związane ze studiami (a jest ich milion, bo ciągle coś zmieniają), to jeszcze zasypują nas pracami domowymi, co też nie sprzyja wolnemu czasu. Na domiar tego zajęcia mam tak rozłożone, że jedynie co: wracam do domu, odgrzewam jedzenie w pośpiechu i wracam na uczelnie, tyle w temacie. Resztę zażaleń i skarg poznacie w kolejnych postach 🙂
Bluzka którą mam na sobie, pochodzi ze sklepu bloozka.pl i jest naprawdę fajna. Chociażby dlatego, że jest to połączenie koszuli ze sweterkiem, wiadomo że tak się nosi, więc ja mam o tyle łatwiej i szybciej, że zestaw już gotowy. Botki kupiłam w Hiszpani i naprawdę je uwielbiam, chociażby przez te frędzle. Kurtka natomiast zakupiona została w second-handzie za parę złotych. Super krata, super rękawy i bardzo ciepła, jak na jesień idealna, nie rozstaję się z nią: dosłownie! Bransoletka z koralikami stała się już tak popularna, że nie wypada jej nie mieć, cudownie gdy jeszcze możemy wybrać kolor koralików, wzór zawieszki a nawet rozmiar dopasowany do nadgarstka, moja pochodzi z Syllvien Biżuteria, zapraszam na jej stronkę.

spodnie – c&a botki – nn bluzka – bloozka.pl kurtka – sh bransoletka – syllvien biżuteria