Cream sweater

Te zdjęcia na początku miały wyglądać zupełnie inaczej, jednak teraz patrząc na efekt końcowy cieszę się, że stało się tak jak się stało. Parę minut marznięcia na miniaturowym balkonie w mieszkaniu było tego warte. Mam nadzieję, że podobają się wam też tego typu posty – nie tylko outfity na dworze. 
Sweterek jest gruby więc to go ratuje, pomimo że jest na krótki rękaw. Naszyjnik to pierwsza rzecz od VENA ale już mogę zapewnić, że będą pojawiały się w postach kolejne i to tak różne od siebie, że naprawdę ciężko by mi było wybrać jedną, tą najlepszą. Niby skromny ale gdy przyjrzymy się tym kolorowym, połyskującym kamykom to od razu można się zauroczyć. Czas się porozglądać za prezentami dla bliskich, ja powoli rozpoczynam.. wy już wiecie gdzie warto zajrzeć po ciekawą biżuterię. Pozdrawiam ciepło!

sweter – sklep-ciucholandia.pl naszyjnik – VENA

Trip to the town

Dobra! Wiem, nie mam dobrego wyczucia czasu wstawiając takie zdjęcia i to na dodatek teraz.. kiedy dzieje się za oknem to co się dzieje. Ale po prostu zjadły mnie wyrzuty sumienia, że przez tyle czasu nic nowego się tutaj nie pojawiło. Nie to, że straciłam pasję i zapał do prowadzenia bloga, ale jak można robić to co się kocha kiedy tak naprawdę chce się pozabijać wszystkich dookoła? I nie ma tutaj ani trochę przesadyzmu. Z kręcącymi się łezkami w oczach spoglądam na moją dawną opaleniznę ale z uśmiechem na twarzy wiem, że jestem chudsza o 8kg od tamtej pory. Zdjęcia greckie jeszcze z wakacji, mogłabym tam wrócić chociaż na parę dni. 
Ale wrócę do rzeczywistości: szarej, ponurej.. nie mówię już tutaj o samej pogodzie, bo ona najmniej wpływa na moje złe samopoczucie. Mam sporo do nadrobienia tutaj, zepnę się i o-b-i-e-c-u-j-ę poprawę, więc do następnego!

koszulka – Shana szorty – sh/diy torebka – Butik okulary/japonki/bransoletki – nn

Lady of darkness

Witam wszystkich! Sama już tęsknię za regularnym, częstym blogowaniem, ale co zrobić. W weekend udało mi się umówić z dziewczyną, która robi świetne zdjęcia. Pomyślałam, że przy okazji będę miała je na bloga. Podziwiajcie i zachwycajcie się tym klimatem tak samo jak ja. Wyszły mrocznie i chyba nie mogłoby inaczej poprzez pogodę i moją urodę do tego. 
Kapelusz mam już jakiś czas, ale na blogu nie miał swojej premiery. Zapewniam Was, że może jest to mój pierwszy taki dodatek, ale na pewno nie ostatni. Biały sweter jest super ciepły i cudownie wygląda, pochodzi ze sklepu wyjatkowa-szafa.pl. Niedługo w kolejnych postach więcej rzeczy z tego sklepu, póki co zapraszam Was do zakupów.

zdjęcia wykonała: Paula Ulewicz
kapelusz – c&a sweter – wyjatkowa-szafa.pl spodnie/buty/pierścionek – nn kurtka – sh