Teddy bear

Mój ukochany, ogromny kożuch w końcu pojawił się i tutaj. Nie rozstaję się z nim, jest super ciepły! Choć śniegu to za bardzo nie widziałam tej ‘zimy’ to nawet go już nie chcę. Zatęskniłam za latem, krótkimi szortami i T-Shirtami. Powinnam zrobić jakieś podsumowanie tego roku? To może w innym poście, jak już ten styczeń się w końcu zacznie, mam dość grudnia.

 

bluza – adidas spodnie, szalik – sh buty – czasnabuty kurtka – h&m czapka – reserved