Pearls

Dzięki temu, że w tym semestrze nie miałam sesji, uzyskałam 3 tygodnie wolnego. Powinnam ten czas poświęcić na bloga, ale wiadomo jak wychodzi w praktyce. Milion rzeczy do załatwienia, także zdrowotnych. Jestem pełna nadziei, że ta stylizacja to już ostatnia (może przedostatnia) taka zimowa tutaj. Chcę wiosnę, tworzyć nowe letnie stylizacje, bo trochę tych ubrań mi się już uzbierało. Obiecuję, że nie będzie nudno.

Kurtka w rozmiarze większym niż powinnam mieć, jak każda moja zimowa (oversize rządzi!). Spodnie z cyrkoniami trochę w stylu mum jeans i perłowe (tak, motyw powraca) wsuwki z drogerii, które nie dość, że ładnie wyglądają to jeszcze podtrzymują grzywkę by nie opadała mi na twarz.

spodnie – sinsay buty – czasnabuty kurtka – new yorker wsuwki – rossmann sweter – sh