Time to brunch babe

Chciałam ciepełko i mam ciepełko. W tym roku jest to moje pierwsze wyjście w spódnicy. Na zdjęciach jest to midi ale już zdążyłam zaopatrzyć się w różne mini i maxi. Kwiatki na spódnicy i owocowy motyw na koszulce sprawia, że cała stylizacja jest typowo wiosenna więc mam nadzieję, że wprawię Was ten letni nastrój który mam ja. Jak widać, sportowe buty pasują do spódnic i właśnie w nich czuję się najlepiej. Model który mam na sobie jest oczywiście ze sklepu GEMRE i jestem zachwycona tymi holograficznymi wstawkami dzięki czemu buty nie są tak nudne i oklepane. Postawiłam na wygodę, zresztą jak zawsze. Do następnego!

koszulka – pull&bear spódnica – sh buty – gemre