Smart girls get more

Przed Wami marka kosmetyczna która jest bardzo niedoceniana (a powinna być). Może głównie przez dostępność? Jak się okazuje, są dostępne w Naturze choć szczerze przyznam, że nigdy tej marki tam nie widziałam. Są również w Textilu, ale pojedyncze sztuki, nie wiem gdzie jeszcze można je dorwać(tu się kłaniają sklepy internetowe).

DSC_0016

Na pierwszy odstrzał idzie puder transparentny. Tak naprawdę jest to pierwszy w moim życiu w tym kolorze. Okazuje się, że te białe wręcz nienaturalne pudry nie są takie złe jak sądziłam od zawsze. Mama próbowała mnie przekonać, ale nie wierzyłam jej i zostawałam przy tych swoich beżowych. Mam odcień 01 Transparent, jest to właśnie puder ryżowy (i mam zamiar już tylko takie kupować), jest matowy, absorbujący nadmiar sebum, odbija światło i utrwala makijaż – klasyk!

DSC_0017

Fajne, klasyczne opakowanie, lusterko w środku i załączony płacik który jak wiadomo i tak nigdy się nie przydaje, ale plus za chęci. Jest wydajny i odnoszę wrażenie, że mogę nałożyć go za dużo a i tak tego nie będzie widać, jak dla mnie to ogromny plus!

DSC_0018

Cień do brwi, choć nie kierujmy się nazwą bo śmiało możemy stosować go na powieki. Kolor jest dość intensywny i ten ciemny i jaśniejszy. Na dzień dzisiejszy jestem zakochana w pomadzie, wosku do brwi (o tym poniżej), więc raczej nie jestem fanką numer jeden cieni, zwłaszcza dlatego, że mam gęste, niesforne i długie brwi.

DSC_0019

Mogę powiedzieć tyle, że ku mojemu zaskoczeniu cienie nie osypują się i są bardzo intensywne. Jaśniejszy odcień nie jest rozświetlaczem, nawet tak nie myślcie. Super można nim podkreślić linię brwi na dole a dzięki temu i wyrysować sobie dobry kształt. Taki duet ma sens dopiero po pierwszym użyciu i eksperymencie (w moim przypadku). Ja mam odcień 02 Dark.

DSC_0020

Wosk do brwi w odcieniu 02 Dark. Jestem za-ko-cha-na! Nie używałam go od samego początku bo nie wiedziałam jak się do niego zabrać. Wyobrażałam sobie, że taka maź na brwiach przy mojej bladej cerze będzie wyglądać tandetnie i sztucznie. Mój błąd – jak się okazało wszystkie kredki, tusze, cienie wymiękają przy tym wosku.

DSC_0022

Jest tak wydajny, że odnoszę wrażenie że te pudełeczko będzie mi starczyć do końca życia! Dzięki cieniutkiemu pędzelkowi mogę rysować sobie ładne, precyzyjne i przede wszystkim wyglądające na naturalne brwi. Twarz zyskała symetrii o jakiej wcześniej mogłam tylko pomarzyć.

DSC_0023

Podkład o którym za wiele nie mogę powiedzieć. Mam w odcieniu 04 Sun Kiss, zawsze gdy trafia mi się ciemny podkład neutralizuję go mieszając z jaśniejszym ale nie zawsze da radę zrobić to bezproblemowo. Konsystencja jest bardzo brzydka co możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu. Jest tak gęsty, że aż robią się grudy z białymi kropkami (nie mam pojęcia co to i od czego).

DSC_0025

W tym przypadku nawet nie używałam go właśnie z tych dwóch powodów – za ciemny plus zła (stara, zepsuta?) konsystencja. Małym plusem tego wszystkiego jest to, że pachnie ładnie. Wiem również, że marka ulepsza co chwilę swoje kosmetyki więc możliwe, że jest już jakiś nowy, lepszy podkład.

DSC_0026

I tak jak już wspominałam w tym poście – odkąd używam wosku, kredki odchodzą do lamusa (u mnie przynajmniej). Chociaż można zrobić sobie nią niezły kontur brwi, nie trzeba przecież wypełniać całości brwi, ale też można ładne, naturalne kreski pociągnąć wzdłuż rosnących włosków, wiecie taki prawie makijaż permanentny haha

DSC_0027

Dołączonego grzebyczka używam do rozczesywania brwi, za niego ogromny plus.

DSC_0028

Matowa pomadka w płynie, mój kolor 04 Magenta Romance. Jest to taki kolor fuksjowy, może nie mój ulubiony ale skoro jest matowy to na pewno musi być fajny. Niestety najwyższa jakość to to nie jest ale najgorsza na świecie chyba też nie. Kojarzy mi się z matowymi pomadkami z wibo, też tak dziwnie zasychają i robią się małe grudki.

DSC_0029

Może mi to jakoś bardzo nie przeszkadza, ale wiadomo że są też lepsze, które nie mają tego efektu. Mi się mimo wszystko podobają i chętnie skusiłabym się jeszcze na inne odcienie. A i co najlepsze – pachnie nieziemsko!

DSC_0031

Paletka konturująca w odcieniu 01 Bronze Touch. Choć wygląda bardzo ładnie to raczej do konturowania słabo się nadaje. Jako cienie czy lekkie muśnięcia policzków, kości to okej ale bez większego efektu wow. Nie wykonturujemy nią doskonale twarzy ale jakichś tam odcieni może i dodamy. Tak jak powtarzam za każdym razem, można zrobić z niej fajne i delikatne cienie do oczu.

DSC_0032

Minusem jest też to, że ta paletka jest na tyle mała, te kolory są tak zbliżone do siebie i tak małe, że ciężko się nimi posługiwać przy użyciu większego pędzla. Powinny być o wiele większe albo bardziej rozstawione. Utrudnia to bardzo nakładanie, ewentualnie przy pomocy mniejszego pędzla.

 

Random girl

Na początku strasznie marudziłam podczas przerzucania tych zdjęć. Jak się okazało nie potrzebnie, bo teraz jestem zadowolona. Zrobiliśmy je w paru miejscach i przy okazji poćwiczyliśmy z nowym ‚pozowaniem’ oraz ‚szalonym’ słońcem. Bluza ze spranym samochodem sprawia, że przenoszę się do lat 80-90 a to lubię bardzo! Od tej torby właśnie się uzależniłam, jest bardzo pojemna, miła w dotyku (ekoskóra), wygodna, bo ma długą i krótkie rączki i w klasycznych kolorach (czarno-czerwona), pomieści wszystko a o to chodzi właśnie kiedy się studiuje. Jest ze sklepu manzana gdzie jest ogromny wybór torebek, szał!

Zdjęcia zrobił Patryk.

DSC_0026

DSC_0034

DSC_0032

DSC_0053

DSC_0051

DSC_0006

DSC_0042

DSC_0035

DSC_0024

DSC_0028

DSC_0011

DSC_0040

DSC_0021

DSC_0047

torebka – manzana bluza, kurtka – sh spodnie – pull&bear buty – deezee

Nude cap

Kiedy będzie lato i długie spacery? Mam dość uciekania do domu jak najszybciej od razu gdy pojawiają się ciemne chmury i chowania się przed wiatrem, który utrudnia mi utrzymanie równowagi. Kurtka którą mam na sobie jest moją (a właśnie, że nie moją, bo mojego chłopaka) ulubioną, jest bardzo oversizowa i w najlepszym odcieniu dżinsu. Na niektórych zdjęciach spostrzegawcze osoby zobaczą, że moje włosy są granatowe. Tak, to szampon z L’Oreal Colorista który co prawda miał wyjść pastelowy, ale i tak mi się podoba. Z każdym kolejnym myciem zapewne będą inne i to chyba jest w tym wszystkim najlepsze. Mam zamiar przetestować jeszcze inne kolory, ale to w swoim czasie.

Zdjęcia wykonał mój chłopak <3

DSC_0028

DSC_0013

DSC_0008

DSC_0005

DSC_0015

DSC_0038

DSC_0052

DSC_0044

DSC_0046

DSC_0014

czapka – h&m spodnie – reserved buty – nike air force kurtka – bershka bluza – sh