Boston

Nie zwalniam tempa! Nie mogę się doczekać aż semestr się skończy i będę mogła cieszyć się w pełni latem.

Koszulka jest w tym ‚old schoolowym’ stylu ale takie właśnie lubię najbardziej. W kolejnych postach się co do tego utwierdzicie. Jest także w końcu dobra pora na noszenie spodni z jak największymi dziurami, hura! Katana, w tym jakże nijakim kolorze jest kolejną w mojej kolekcji, już przestałam liczyć ale.. uwielbiam je :)

Za zdjęcia dziękuję klasycznie Patrykowi.

DSC_0102

DSC_0104

DSC_0092

DSC_0090

DSC_0100

DSC_0098

DSC_0111

DSC_0082

DSC_0116

DSC_0113

DSC_0108

DSC_0097

spodnie – pull&bear kabaretki – allegro buty – asics kurtka, koszulka – sh

Urban outfit

Wiosna chyba oficjalnie przyszła także mogę wziąć się do roboty i chodzić częściej na zdjęcia (wyklucza ten zapał tylko ulewa). Z siwymi włosami już nie mam zamiaru walczyć także zostawiam na głowie to co jest, może za jakiś czas je całkowicie zetnę? Dobrze wspominam czasy włosów ledwo dotykających ramion.

Strasznie mi się podoba efekt założenia jedwabnej koszulki na makaronikach na koszulkę a co dopiero na bluzę! Jeszcze parę sukienek czeka na taką kombinację. Buty dostały drugie życie, Ci co mieli do czynienia z tego typu butami, wiedzą, że ta siatka szybko pęka na palcach. Zaniosłam je po długim czasie do szewca i ta-dam – jak nowe.

Zdjęcia zrobił mi chłopak, ja jestem pod wrażeniem!

DSC_0074

DSC_0049

DSC_0065

DSC_0038

DSC_0067

DSC_0076

DSC_0045

DSC_0056

DSC_0058

DSC_0073

DSC_0061

spodnie, top – sh buty – nike bluza – dresslily choker – tally weijl

 

Suede tassels

Jak każdy czekam z niecierpliwością na słońce padające na twarz i wtedy nabiorę na pewno więcej chęci do.. wszystkiego! Włosy które widać poniżej nie są efektem końcowym, który chciałam otrzymać. Po ‚siwiźnie’ na którą zdecydowałam się jakiś czas temu nie ma ani śladu i cierpię z tego powodu, ponieważ nie chciałam blondu, nie chciałam też jasnych włosów. Będę robić kolejne podejście i liczę, że się uda utrzymać je w szarości jak najdłużej a nie tylko do paru myć.

Z czarnymi ubraniami nie rozstanę się do końca życia, po prostu za każdym jednym razem będę przemycać jakieś inne kolory. Czoker skraca szyję niesamowicie, ale kiedy nie mam nic na szyi czuję się co najmniej dziwnie. Zamszowa kurtka jest tylko dobra do zdjęć, bo frędzle w ruchu bardzo głośno szeleszczą, jakby ktoś chciał ją przygarnąć dajcie znać.

Zdjęcia wykonał mój chłopak.

DSC_0097

DSC_0088

DSC_0093

DSC_0096

DSC_0099

DSC_0098

DSC_0100

DSC_0117

DSC_0108

DSC_0109

DSC_0123

DSC_0122

kurtka, sweter, spodnie – sh buty – deezee choker – h&m