Rock you

Post i zdjęcia idealne na taką porę jak teraz. Mam nadzieję, że takie ciepełko i te słońce utrzymają się jak najdłużej. Ja właśnie od paru dni ślęczę nad pracą z języka polskiego, bo w piątek muszę ją zdać. Później tydzień wakacji i wyjazd. Gdzie, jak, dokąd, dlaczego, po co, czym? Wszystkiego dowiecie się w następnym czwartkowym poście.
Z tymi okularami nie mogę się rozstać. Są najwygodniejsze i póki co zaliczają się do ulubieńców. Koszulka ma tylko taką historię, że tuż po jej kupieniu starszy Pan pewnego dnia spytał się mnie czy może zrobić mi zdjęcie, bo bardzo podoba mu się ten wzór. A co do torby to mam jeszcze drugą taką, która chyba jest kontynuacją pierwszej. Za jakiś czas zobaczycie ją na zdjęciach. Miłego leniuchowania, opalania i mało nauki w szkole.

koszulka – Pink Woman szorty – sh torba – MDi.Mod.Shion okulary – Ray Ban buty – Nike bransoletka – nn

Beautiful hands and feet

Na wstępie powiem, że miał być tutaj inny post. Obszerniejszy trochę, bo dużo recenzji. Przez przypadek go skasowałam, więc moje zdenerwowanie sięga zenitu gdy myślę, że muszę to wszystko pisać na nowo, tym bardziej że nie wszystko pamiętam o czym pisałam w tamtym poście. Trzymajcie za mnie kciuki abym nie zwariowała.
Z prawej strony dodałam nowe strony, na których założyłam konto: lookbook, modnapolka, fashiolista i odświeżyłam tumblra z moimi zdjęciami. Także zapraszam do oglądania, obserwowania i komentowania.

1. Kokosowa maska do rąk i paznokci Ziaja. Piękny intensywny zapach. W sumie dostałam ją od chłopaka i nie pamiętam kiedy to było. Świetna na paznokcie i na wysuszone dłonie, więc dla mnie w sam raz. Używam ją bardzo rzadko, więc starcza mi na długo. Pojemna i wydajna. ok. 8zł
2. Zmiękczający krem do pięt Avon Beautiful. Ciężko mi było go znaleźć w Internecie po wpisaniu pierwszych słów, więc to chyba musiała być jakaś edycja limitowana. Pomaga, owszem, jednak trzeba go codziennie używać, regularnie a u mnie z tym ciężko, bo nie jestem aż tak systematyczna. Gęsta konsystencja. ok. 10 zł
3. Krem do rąk rewitalizująco-odżywczy Verona Papaja & Granat. Kupiłam go jakiś czas temu ze względu na zapach. Bardzo oryginalny, a chyba każdy lubi jak mu pachną ładnie ręce. Koniec z nudnymi zapachami, warto zapoznać się też z innymi kremami od Verony. ok. 6 zł

Numbers

Chciałoby się napisać, że można odsapnąć bo jestem już po pisemnym polskim, angielskim i matematyką jednak to nie jest taki proste, kiedy wiem że mi najlepiej nie poszło. Dziś idę na angielski ustny i trochę stresu jest. Czeka mnie jeszcze WOS w tym tygodniu i polski ustny pod koniec miesiąca. Słońce wychodzi i chowa się na przemian, mogłoby być już naprawdę ciepło przez cały czas. Co do postu to stylizacja na luzie: wygodne spodnie, koszulka, buty, bluza. Torbę na aparat miałam akurat przy sobie, więc postanowiłam że też może być na paru zdjęciach.
+ Za dwa tygodnie pojawią się wyjątkowo dwa posty. Dlaczego? Przekonacie się niedługo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

koszulka – House spodnie – Shana buty – Nike bluza – Takko Fashion naszyjnik – Rossman bransoletka – nn zegarek/pokrowiec na aparat – Allegro kolczyki – Tally Weijl